Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 marlon i querelle

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AuthorMessage
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Nov 30, 2011 5:23 pm

aha xd to potem poszli spać.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:37 pm

tym razem to ona przyszła do niego! przyszła zadowolona i w ogóle, dzisiaj przeczytała cały seksualny poradnik na temat różnych pozycji aż się normalnie zaczęła robic czerwona z tych opisów wszystkich. zapukała do jego drzwi. miała dzisiaj na sobie sukienkę seksowną, mru. a na to katankę jakąś.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:43 pm

otworzył i pewnie spał, był zaspany i gdy zobaczył sarę zaczął mu się sezon na ziewanie.
- o czesc! - powiedział z uśmiechem potem zmierzył ją wzrokiem, pewnie wyglądała apetycznie, poza tym nie liczę tego, że jak zdejmie z siebie ubranie to dopiero będzie. na pewno nie podejrzewał co czyta jego dziewczyna, ciężarna dziewczyna ale to może lepiej xd
- hm, chcesz coś do picia? jedzenia? w ogole jak sie czujesz.. - spytał muskając ją w czółko
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:46 pm

- niee, nie chcę nic. najadłam się w domciu, ale może jak masz jakiś soczek to chętnie się napiję - powiedziała zdejmując katankę, poszła do salonu i usiadła sobie na kanapie swobodnie - czuję się całkiem nieźle, dzisiaj miałam bardzo ciekawą lekturę - powiedziała uśmiechając się do siebie, wspomniało się pewnie jej parę ciekawych pozycji do wykorzystania, na początek chętnie by spróbowała na przykład pozycji tantrycznej, czy cokolwiek innego. przygryzła wargi - matt dzisiaj wrócił nad ranem do domu, byłam dzisiaj też na basenie - powiedziała przeciągając się słodko
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:50 pm

- a mi mama dzisiaj dobre jedzonko przyniosła, trudno jutro skosztujesz! - powiedział i oblizał wargi bo papierosie, dobrze, że teraz zapalił przed jej wizytą xd - jaką lekturę? to ty w ogóle czytasz książki? - spytał ze zdziwioną miną, oczywiście to był kolejny jego dowcipny i śmeiszny żart xd - hm, twój kochany braciszek.. normalnie się go boję bo chce podobno ze mną porozmawiać.. ja pierdolę. tfu! sorry nie chciałem tego powiedzieć ale kurcze normalnie mnie to rozwala. może naprawdę nie powinienem tak perfidnie i egoistycznie.. - nie dokończył. po prostu chciał powiedzieć, że jest okropnym egoistycznym zapładniaczem czyli takim człowiekiem, jakiego chcę ja xd
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:54 pm

w ramach tego żartu dostał od niej poduszką w głowę! bo nieładnie z niej żartować! xd - czytałam ale bardziej to była książka z obrazkami, taka wiesz... hm, dla dorosłych - puściła mu oczko - naczytałam się dzisiaj bardzo ciekawych rzeczy o seksie.... fascynujące jakie człowiek potrafi robić rzeczy dla przyjemności drugiego człowieka - powiedziała z uśmiechem a potem przygryzła wargi, pewnie teraz będzie siedziała gdzieś z tymi ksiązkami w kąciie i będzie się nimi jarała, nakupuje sobie poradnik dla ciężarnych xd huehue. więc teraz założyła nogę na nogę - a tam, mój brat... poza tym moi rodzice chcieliby się spotkać z twoimi rodzicami - powiedziała z uśmiechem - nie przejmuj się! - machnęła ręką
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 6:57 pm

pewnie spojrzał na nią z maślanymi oczkami i z wyrzutem, ale udawanym. potem z uśmiechem podszedł do niej siadając obok, tuląc się do niej i całując prosto w usta.
- dla dorosłych? jezu. ciąża budzi w tobie napalenie! jezu, żadnego seksu! - zapowiedział dziewięciomiesięczny celibat który i tak złamią co najmniej 93857846 razy - dobra, hm, a co chcą ustalić przepraszam bardzo? może chcą nas ożenić już. wiesz, w sumie to nie jest zły pomysł! tylko najpierw to chyba powinniśmy razem zamieszkać. chyba, że twój brat sobie sam nie poradzi! - powiedział jakby mu było go żal i rozchylił usta na znak że się nim przejmuje
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:02 pm

roześmiała się - okej skoro chcesz celibat proszę bardzo celibat będzie, tylko ty tego kochanie nie wytrzymasz - powiedziała kusząco, całując go w płatek ucha. usmiechnła się do siebie a potem położyła na kanapie tak że położyła jego nogi na jego kolanach - nie wiem, chcą chyba ustalić jak to wszystko będzie wyglądać, nie mają chyba jeszcze na myśli ślubu, tata by się na to oczywiście nie zgodził, wiem coś o tym. wszystko by musiało być po kolei. co do mieszkania to musimy jeszcze o tym pogadać - powiedziała z usmieszkiem na ustach - wiesz że seks tantryczny daje wiele możliwości, może trwac od 20 minut aż po 9 godzin? - zapytała rozbawiona że mu takie rzeczy mówi xd
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:06 pm

- oj dobra to był taki niewinny żarcik no - próbował się usprawiedliwić, poza tym chciał ją przekupić swoim ładnym i męskim a zarazem seksownym i uległym wzrokiem, by nie brała tego na poważnie - dobrze, a niech sobie rozmawiają, co ja się będę przejmował.. albo ty. ty nie mozesz tym bardziej się stresować skoro masz tutaj mojego dzieciaczka - pomasował ją po wzgórku łonowym i pocałował ją delikatnie w usta - jezu, kochanie, naprawdę coś ci się dzieje? - zaśmiał się seksownie i pocałował w policzek - szkoda, że nie wypróbowaliśmy tego wcześniej - uśmiechnął się, dzisiaj go wyjątkowo bawiła.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:10 pm

- no wiesz jak chcesz czekać dziewięc miesięcy, proszę bardzo, tylko które z nas to by wytrzymało? bo ja chyba nie - zachichotała - w końcu sama bym się na ciebie rzuciła... a co się ze mną dzieje? ja po prostu jestem w ciąży, nic mi się nie dzieje złego, dzisiaj po prostu czytałam bardzo ciekawe rzeczy - powiedziała z uśmiechem poprawiając sukienkę, bo jej się podwinęła i widac jej było coś więcej niż tylko kolana i uda. usmiechnęła się do niego - no wiesz szkoda, skoro dałeś sobie sam celibat na seks, jaka szkoda... facet może mieć podobno wielokrotnie orgazm - powiedziała rozbawiona, byla taka smieszna kiedy o tym mówiła. przygryzła wargi.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:14 pm

zaśmiał się, pewnie miał głupawkę z tego co ona mówiła, ale nie żeby śmiał się kpiąco, właściwie to śmiał się w tych faktów, poza tym dziwił się moze odrobinę, że sarah wierzy w takie rzeczy xd
- oj dobra, skończmy temat celibatu, jejku - powiedział z uśmiechem i machnął ręką spojrzał kątem oka na jej sukieneczkę i nogi i zmarszczył brwi, nie chciał pokazywać po sobie, jak bardzo mu się podoba w tej wersji - może wielokrotny orgazm. widzisz, a ja mam z tobą tylko jeden! - zaśmiał się smyrając ją po bioderku
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:18 pm

wystawiła jezyk a potem się roześmiała znów. poprawiła poduszkę - gdzie się patrzysz - zauważyła gdzie patrzył, zakryła się dokładniej to się jej cycki ukazały i tak w kółko. więc musiała to poprawić - musze się chyba dokładniej ubierać, bo patrzysz się tam gdzie nie trzeba - zaśmiała się cicho, a potem przesłała mu buziaka. poprawiła nogi na jego kolanach, wyglądały tak seksownie zachęcająco. przygryzła wargi - tylko jeden, no widzisz.... - zauważyła smutno, ale potem się usmiechnęła - co jutro robisz?- zapytała - bo dzisiaj masz plany związane ze mną, nie? - zapytała puszczając mu oczko.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:27 pm

roześmiał się, na pewno nie miał dzisiaj ochoty na seks (patrz jakie to dziwne xd) i oblizał się, ale był bardzo zmęczony. - no, ale zawsze może być więcej. no. - powiedział i napił się kawy - mam, mam plany, hm, a co byś chciała jutro robić kochanie? - zapytał patrząc na nią intrygująco, pewnie dzisiaj miał przemyślenia na temat jak będzie wyglądało jego dziecko i dlatego jest taki powściągliwy i się powstrzymuje
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:31 pm

położyła sie już jak nalezy a potem przykryła się kocykiem bo było jej chłodno, poza tym nie musiał wszystkiego widzieć! uśmiechnęła się do niego - jutro? jutro idę na uczelnię więc nic nie będę chciała z tobą robic słońce - powiedziała z uśmiechem - jutro po prostu nie mam czasu. chyba że dopiero wieczorem - powiedziała kiwając głową - dlatego się pytam co jutro będziesz robił, tak z ciekawości. chyba pójdę się przebrać, mogę u ciebie przenocować? - zapytała wykopując się spod kocyka, poszła się przebrać w jego koszulkę i jakieś luźne spodenki, znów wkopała się pod kocyk - hm, cieplusio tutaj, kakałka chce, masz kakałko? - zapytała
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:34 pm

- zaraz ci zrobię, to idź się przebrać - powiedział przedtem i poszedł jej zrobić kakao i przyszedł z letnim mlekiem, bo ja nie lubię ciepłego kakaa, bleee - hm, więc celibat mówisz? - zaśmiał się bo naprawdę dzisiaj śmieszyły go ich tematy rozmów - podpuściłaś mnie, pytałąś się czy mam plany związane z tobą. nieładnie, kochanie - pogroził jej paluszkiem z uśmiechem. potem przytulił się do niej przed tym, jak upiła sobie kakao - kocham cię - powiedział jej do uszka.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: marlon i querelle   Wed Dec 07, 2011 7:36 pm

wypiła kakałko i zasnęła na kanapie.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: marlon i querelle   

Back to top Go down
 
marlon i querelle
Back to top 
Page 7 of 7Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 Similar topics
-
» Classic Marlon Birch

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: