Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 xavier

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3  Next
AuthorMessage
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 8:54 pm

tal, widzę to, jak on doprowadza jej rękę w tamte miejsca a ona przygryza wargi i nie wie, co ma zupełnie robić! uśmiechnęła się również leciutko, jednak jego penis nie dawał jej chwili wytchnienia, jej usta składały się w różne kształty w zależności jak szybko on się porusza. przytrzymała jego bioder i podniosła pupcię, by wszedł głębiej i kiedy to zrobił zajęczała nieco głośniej, bo to był początek jej punktu kulminacyjnego. oddychała coraz szybciej bo czła okropne podniecenie!
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 8:57 pm

pewnie jej będzie musiał pokazać, on ją będzie od początku wszystkiego nauczał, będzie jej seksualnym nauczycielem żeby zdobywała doświadczenie z tak bardzo dojrzałym facetem jak on. zataczał palcami jakieś wzorki dookoła jej sutków, potem zjechał na jej szyję. wszedł w nią głębiej, więc wiedział że zaraz da jej kolejny dobry orgazm. a na dodatek tak ślicznie pachniała nim, olejkami. była zmysłowo doprowadzona do rozkoszy wyższych, doskonale o tym wiedział. będzie mogła się chwalić koleżankom xd nawet nie przyspieszał. robił swoje dalej.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 9:00 pm

w tym momencie jak dochodziła i kiedy kontrolował swoje ruchy złapała go za pupę, nieznacznie go tam pogłaskała, po czym odetchnęła głęboko i gryzła go za uszko, i wąchała go również, kochałą, gdy pachniał papierosami, chociaż ogólnie przeszkadzało jej zdrowotnie, że pali, cóż. ale był wtedy taki seksowny! uśmiechnęła się lekko, jednak tego nie widział, przytuliła go do siebie i pocałowała w skroń, czuła twardniejącą jego męskość i to, że zaraz coś tam się stanie.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 9:05 pm

dosłownie w tym samym momencie doszedł w niej. pocałował ją w usta delikatnie, przygryzał jej wargi. potem położył sie tuż obok niej, ale dalej bawił się jej szyją, jej talią, patrzył na jej zmysłowe kształty które go bardzo kręciły. nachylił się nad nią, by móc ją całować, od delikatnych pocałunków przez bardziej namiętnie kończąc na w ogóle muskaniu jej wargi. jedną ręką miział ją po udzie. uśmiechał się do niej, chciał zobaczyć jej reakcję. była taka idealna, młoda, mógł zrobić z nią wszystko. jednak nie przejmował się jej młodym wiekiem, co z tego. najwyżej jej rodzice go zabiją.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 9:06 pm

głaskała go po biodrze i z zamkniętymi oczami czuła pustkę w swojej pochwie, jednak czuła też ulgę, że z niej wyszedł bo była już za bardzo podniecona. nadal była wrażliwa na jego dotyk. pocałowała go delikatnie w wargi i usnęła. a jej rodzice się zdziwią, że ma takiego "starszego" kolegę
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Tue Nov 22, 2011 9:08 pm

usnął.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:07 pm

przyjechali do niego, sori xd więc pewnie minęli mnóstwo reporterów którzy stali pod jego blokiem, teraz przynajmniej będą wiedzieć jak wygląda jego dziewczyna. weszli na górę a on się rzucił na łózko - jaki ja jestem dzisiaj zmęczony, ja pierdole.... co za męcząca praca. plus jutro będziesz na okładce, nie martw się - machnął ręka
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:09 pm

usiadła obok niego i pogłaskała swojego ulubionego chłopca po czole i pocałowała go tam i spojrzała na niego troskliwym głosem.
- biedaczku mój. może zrobić ci coś do jedzenia i picia? potrzebujesz czegoś? - spytała patrząc się do ładnie w oczy - na jakiej okładce, przestań. w jeden dzień zrobiłeś aż taką karierę, xav? - spytała robiąc mu łaskotki na biodrach.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:14 pm

- nawet nie wiesz ilu ludzi się na mnie od razu rzuciło. że jestem jakimś cholernym objawieniem telewizyjnym, że zrobię karierę. dostałem propozycję w zagraniu w filmie, jakims fajnym o agentach czy coś takiego. źli kontra dobrzy. jak możesz to zrób mi herbaty, ja dzisiaj padam z nóg. no tak, będziesz jutro jakąś pewnie ikoną mody czy coś tam, albo nie wiem, że jesteś taka młoda a ja taki stary, już coś oni sobie dopiszą - ziewnął w dłoń, potem poprawił swoją poduszkę na której leżał.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:18 pm

patrzyła na swojego biedaczka i poszła zrobić gorącej herbaty. oczywiście znała przepis na jego ulubioną, więc błyskawicznie przyszła. sobie nalała coś zimnego do picia.
- przyjmiesz rolę? ojej, nie przesadzaj. jaką znowu ikoną mody. to ty jesteś gwiazdą nie ja. poza tym nie zależy mi na takich głupotach - powiedziała szczerze, wolała być małą nieśmiałą myszką - jejku, szkoda mi ciebie, ze jesteś taki zmęczony. może zrobić ci kąpiel? znaczy nalać wody, ale wymasować mojego biedaczka? - spytała całując go w policzek.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:22 pm

- jezu, jutro gwarantuję ci że pojawisz się razem ze mną na okładce jakiegoś brukowca, pewnie będzie tekst o tym jak młoda gwiazda bałamuci młodociane dziewczyny i ze nie wiadomo co jeszcz robi. już oni coś wymyślą. pewnie niedługo będziesz znana jako właśnie ta dziewczyna tamtego kolesia z telewizji. poza tym, wiesz, catherine mówiła coś o tym że chciałaby cię poznać - machnął ręką, napił się swojej herbaty - hm, możesz napuścić wody do wanny. masaz też chyba brzmi dobrze - uśmiechnął sie do niej
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:25 pm

widziała jego brak zainteresowania swoją osobą, jednak to w sumie smutne, jednak rozumiała, że xavier może być zmęczony. pogłaskała go.
- jaka znowu catherine? - zburzyła się trochę i poprawiła włoski - hm, no pij kochanie, a ja zaraz ci naleję tej wody. jezu, nie będę na okładce i też już przestań - powiedziała i poszła do łazienki nalać mu wody na mycia. pewnie nalała jego płynu do kąpieli i zrobiła mu fajną pianę! poza tym postanowiła że zrobi swojemu xavowi kolację.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:35 pm

jak miał być zaitneresowany jej osobą skoro wrócił z pracy i był zmęczony i miał trochę problemów na głowie, nawet myślał o tym żeby pójść spać i o niczym innym nie myśleć, jednak jeszcze musiał dzisiaj zobaczyć się z arianne, no prawda. wypił swoją herbatę, rozebrał się z ciuchów do bokserek i jedyne na co dzisiaj ona może liczyć to jest pocałunek w usta, ale tyle i nic więcej. no to poszedł się wykąpać - dzięki kochanie - powiedział z uśmiechem, kąpał się
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:45 pm

ona siedziała i włączyła telewizję, była też już znudzona wszystkim, miała dzisiaj dobry humor w przeciwieństwie do xaviera, ale cóż, musi wytrzymać. czekała aż się wykąpie i piła sobie jakiś zimny soczek ale mrożoną herbatę. pewnie zaraz sobie pójdzie do domu.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:47 pm

wyszedł orzeźwiony troszeczkę, trochę mu się odechciało spać i był odprężony. zaplótł sobie ręcznik dookoła bioder, poszedł do sypialni naciągnął na tyłek jakieś spodnie, bo sypiał tylko w spodniach i wrócił do arianne. usiadł sobie obok niej - no dobra, to mówiłaś coś o matematyce... trudne były zadanka? - zapytał zaciekawiony, zapalając papierosa
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:50 pm

oderwała chwilę oczy od telewizora, nie była aż taką erotomanką by patrzeć się jak zakłada coś tam na siebie. spojrzała na niego i wzruszyła ramionami.
- takie sobie, wszystkie zrobiłam. zobaczę z jakim skutkiem - machnęła ręką i zaciekawił ją pewien program, pewnie piła namiętnie swoją zimną herbatkę - połóż się może, ja zaraz będę uciekać - powiedziała podgłaszając lekko by słyszeć lepiej, chociaż to już była końcówka.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:53 pm

- hmm, już zamierzasz ode mnie uciekać? no ale jeżeli dzisiaj chcesz spędzić wieczór w domu, okej. pewnie twoi rodzice mają pretensje do ciebie że spędzasz ze mną za dużo czasu a z nimi za mało czasu. w ogóle, jak tam twoi rodzice, hm? opowiadałaś im o mnie? - zapytał, bo nie wiedział tak w sumie czy opowiadała czy nie opowiadała. ziewnął w dłoń, ale to już było takie małe przyzwyczajenie, był faktycznie zmęczony - hmm, poza tym sąsiadka się do mnie przestała odzywać - zaśmiał się
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:56 pm

pewnie podniosła się nieco i wyłączyła tv, bo xavier chyba nie będzie nic oglądać.
- nie, po prostu musisz odpocząć i nie będę ci przeszkadzać, więc się połóż - powiedziała i dotknęła go przelotnie po ramieniu. - tak, wiedzą o tobie, byli trochę w szoku, jednak mamie się spodobałeś po opisie ale tata ma pretensję o ten wiek, ale nie przejmuj się - powiedziała szukając coś w torebce - a ona dzisiaj przyszła do mnie i się pytała o co chodziło a ja "żarcik" - pokiwała śmiesznie głową - no, to widzimy się w niedzielę? - spytała
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 6:59 pm

- czekaj czekaj, dlaczego dopiero w niedzielę - spojrzał na nią zdziwiony. bo nie wiedział że ty masz jutro połowinki na przykład i że będzie sam opuszczony jak paluszek. więc spojrzał na nią zaciekawiony - tak myślałem że twój tata będzie miał pretensje o to że jestem od ciebie o pięć lat starszy. pewnie myśli że jestem nieodpowiedzialny i w ogóle że jestem jakis beznadziejny - zaśmiał się - no cóż, dobrze że mama trochę mnie akceptuje - pokiwał głową - musisz mi uciekać dzisiaj? - zapytał
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:02 pm

usiadła chwilę na brzegu łóżka i rozlozyła swoją torbę.
- ale xav, jesteś zmęczony, tak? więc co ja ci jestem potrzebna do szczęścia, masz łóżeczko, podusię i kołdrę więc śpij - uśmiechnęła się łągodnie, chociaż żałowała, że czegoś tam nie doświadczy jako miłe zakończenie dnia - tak, ale tacie przejdzie. poza tym ja rozumeim, że jesteś starszy, ale mogło być gorzej. znaczy dla mnie nie jest źle tylko dla taty. ale wszystko będzie okej - machnęła ręką i nie przejmowała się - moja mama cię już uwielbia, widziała twoje zdjęcie, chociaż na początku powiedziała, że masz szatanskie tatuaże - zachichotała -w niedzielę albo ewentualnie sobota. jutro idę do rodziców. a w sobotę coś mama chciała. - wytłumaczyła
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:06 pm

- no dobrze dobrze, rozumiem wszystko rozumiem. ale wiesz, mogłabyś dzisiaj ze mną zostać, przytuliłbym się do ciebie i bysmy sobie razem spali, nie uciekaj dzisiaj do domu. chyba że serio chcesz się spotkać z rodzicami dzisiaj czy coś takiego, wtedy cię nie będę zatrzymywał. ale wiesz, nie będziesz mi też przeszkadzać jak zostaniesz dzisiaj ze mną, byłoby mi całkiem miło z tobą znów zasypiać. praktycznie jesteśmy albo u ciebie albo u mnie codziennie razem, więc trochę się do ciebie przyzwyczaiłem. znaczy nie trochę, tylko przyzwyczaiłem się po prostu - pokiwał głową - szatańskie tatuaże, pewnie tata też tak uważa - zachichotał
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:10 pm

- no dobrze zostane - powiedziala jakby robiła łaskę, ale bardzo się cieszyła tak naprawdę! położyła torbę na podłogę i wtuliła się w niego uprzednio zdejmując z siebie ubranie - a mogłbyś mi dać jakąś piżamkę, co? - spytała się miziając go po nosku - jutro się spotykam z rodzicami nie dzisiaj, kochanie. - poprawiła go - jesteś taki slodki. hm, moja mama mówi że jesteś bardzo męski i przystojny ale z tych tatuaży nie mogła wytrzymać. mój tata aż wytrzeszczył oczy i poszedł po okulary by się przekonać czy to przypadkiem coś po tobie nie chodzi po tym zdjeciu, na przyklad waz - zakryla usta reka bo to było dla niej smieszne.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:13 pm

zaśmiał się - wielu ludzi tak reagowało na moje tatuaże. ale bardzo je lubię, są całkiem fajne, czyli mnie to trochę wyjątkowym człowiekiem, który nie ma takiego tatuażu jak każdy na ziemi. poza tym, przyzwyczaiłem sie juz do takich właśnie reakcji ludzi, to dla mnie normalna już sprawa - pokiwał głową, pocałował ją w szyję. pewnie chciał się odprężyć stosownie, więc pomiział ją nosem po szyi - ładnie pachniesz. poza tym, wiesz, twoi rodzice mnie chyba nie zjedzą za to że po prostu jestem starszy od ciebie, prawda? chyba że są konserwatywnymi ludźmi, wtedy będzie problem mały - zaśmiał się a potem pocałował ją w dolną wargę
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:16 pm

przytuliła się do niego i rączkami robiła mu masażyk, który mu obiecała. przy okazji gryzła sobie jego uszko. potem jak dostała od niego jakąś koszulkę to zdjęła przy nim stanik i założyła ją jak gdyby nigdy nic. i gadają przy tej sytuacji o jej rodzicach, spoko ;d
- moja mama cię lubi, słyszysz? nie przeszkadza jej to. ale z tatą będzie gorzej ale wiesz, jacy są ojcowie. jak skrzywdzisz ich córeczkę to kulka - powiedziała jak jakiś mafiozo i poprawiła swojemu xavowi włoski - wszystko będzie okej. a twoi rodzice? co wiedzą o mnie - klasnęła w dłonie.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: xavier    Thu Nov 24, 2011 7:20 pm

- moja matka, jest cudownie z ciebie zadowolona. powiedziała że dla mnie to w ogóle jesteś przeidealna. tylko ta różnica wieku. ojciec powiedział to samo w sumie. że jesteś dla mnie dobra, że mnie prostujesz, znaczy że dajesz mnie na dobrą drogę i że jesteś piękna. kochana, mądra. wiedzą że kończysz liceum. martwili się trochę tym żebym to ja ci nie przeszkadzał w skończeniu matury żebśmy się nie widywali w ten czas, ale z tego co słysze, jesteś bardzo zadowolona ze swoich wyników. ale ogólnie, ideał - pokiwał głową i pocałowął ją w czubek noska - no tak, tak, wiadomo z ojcami się nie zadziera - zaśmiał się
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: xavier    

Back to top Go down
 
xavier
Back to top 
Page 2 of 3Go to page : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Stardust and Xavier's FNaFSL playthrough talk on skype part 2

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: