Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 arianne

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next
AuthorMessage
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 16, 2011 7:42 pm

no własnie, ona była jeszcze mała i zagubiona, nie znała życia, dopiero w grudniu skonczy te 19 lat wlasnie namierzylam i w ogole, dla niej xavier to juz mezczyzna, choc i mezczyzni potrafia sie bawic kobietami.
- oczywiscie, ze tak - poglaskala go po policzku i i oblizala usta po calusie, usta xaviera byly dla niej takie mieciutkie, uwielbiala go calowac i byc przy nim, choc bala sie przyznac . ona pewnie widziala ta roznice wieku. przytulila do niego i pocalowala w policzek.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 16, 2011 7:45 pm

dobra poprzytulali się i pomiziali i poszli spać xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:06 pm

przyszli tutaj a ona natychmiast usiadła na najbliższym krześle. zdjęła ostrożnie buty i powiesiła płaszczyk i w ogóle. uśmiechała się ładnie, nie wiem, przejmij inicjatywę xd
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:08 pm

wziął ją na ręce oczywiście a potem sprawił tak że ona siedziała na jego kolanach. zaczął obcałowywać jej szyję - to co dzisiaj robiłaś poza tym że byłaś na przedstawieniu? - zapytał się bo chciał widocznie wiedzieć. nie zdążyli pogadać. umieścił swoje łapki na jej talii i ją delikatnie tam miział.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:13 pm

była dzisiaj w fajnym humorku i patrzyła się na niego uroczo i niewinnie i była taaka zadowolona wszystkim i niczym.
- ja? ojej. to co zawsze! walka z bandażami, oglądanie filmów i telewizja. i tak będzie do niedzieli - powiedziała pokazując swoje ładne dołeczki - hm, a ty pewnie od rana próby? fantastycznie zagrałeś, xav! - powiedziała całując go w policzek.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:18 pm

- dziękuję - puścił jej oczko, a potem znów zabrał się za jej całowanie, tym razem w usta. robił to nawet namiętnie, nie delikatnie bo mu się nie chciało tym razem, sori. przyciągnął ją bliżej siebie, tak zeby było mu wygodniej ją całować - twoja biedna nóżka, nie przejmuj się, przejdzie ci ten ból, ja już się o to postaram żeby cię już nie bolało - powiedział zadowolony, całując ją po szyi. miała długą ładną szyję. potem miział ją po plecach, ale tak fajniutko. był zadowolony że trzymał swoją dziewczynę na kolanach i że byli tak blisko.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:22 pm

podniecała się już samymi pocałunkami po szyi, bo było to takie zmysłowe i przyjemne, że aż drżała, miała wyjątkowo unerwione ciało na takie rozkosze. paluszkami masowała jego kark, oddychała głęboko i całowała go po czole i skroni.
- wiem, przejdzie.. musi - powiedziała cicho i wróciła do jego oczy. były słodkie, chociaż on sam całościowo wyglądał jak prawdziwy facet, wcale nie słodki. pocałowała go uroczo w usta, delikatnie i ładnie - hm, więc, co chciałbyś robić? zrobię wszystko co tylko chcesz, bo zagrałeś tak ładnie, że zasługujesz na nagrodę - klasnęła w dłonie
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:25 pm

łaaał, pomyślał że fajnie działa na dziewczyny kiedy gra w teatrze, jeżeli w ogóle dziewczynom to się podoba. ale na szczęście podobało się to jej, więc tylko namiętnie ją pocałował - no nie wiem nie wiem co bym chciał - powiedział z uśmiechem a potem pocałował ją w nosek - noo, ja dzisiaj mogę sprawić żebyś chociaż na trochę zapomniała o tej biednej nóżce - powiedział nią zauroczony a potem przejechał palcami po jej udzie, po łydce aż skończył na tej nieszczęsnej kostce. i tak w kółko, bawił się trochę z nią, bo nie wiedział czy będzie dzisiaj chciała tego czego on pragnął! no czyli wiadomo czego.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:29 pm

uśmiechnęła się do niego i oblizywała nieświadomie wargi, gdy zblizał się jej uda, może to było niechcący, ale też przymykała oczy i czuła lekkie podniecenie. był przystojnym facetem i załóżmy, że szanowała się jednak xavier tak na nią działa, że musi się przełamać. błądziła rączką po jego szyi i obojczyku, który był równie seksowny jak jej ciało.
- już zapomniałam, xav - powiedziała wtulając się w niego, przez co on mógł czuć jej piersi na swojej klatce piersiowej. wspomogła go nawet i poprowadziła jego rękę wyżej, gdzie tylko chciał.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:32 pm

kiedy to zrobiła, najpierw poprowadził rękę wyżej czyli po wewnętrznej stronie uda. sprawił tak żeby trochę jednak rozchyliła swoje nogi, bo tak było mu wygodniej. pocałował ją namiętnie, miziając ją pod ubraniem, ale ręka pojechała znacznie znacznie wyżej. może miał ochotę najpierw na grę wstępną, tak żeby ona też miała z tego jakąś frajdę. fakt że znajdowali się na krześle, strasznie go kręcił, seks na krześle jest dla niego zajebistym przezyciem, bo do łóżka to już klasyka xd więc całował ją po szyi, a palcami wodził gdzie tylko sobie chciał. najpierw chciał ją stanowczo rozgrzać.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:35 pm

po raz pierwszy chyba pozwoliła facetowi by dotykał ją tam, w ogole gdzie tylko chciał. jednak arianne nie żałowała, jej biust tylko latał w górę i w dół, bo oddychała coraz szybciej i faktycznie było jej cieplej i coraz cieplej. ręce położyła na jego barkach, i nos wtopiła w jego włosy podniecając się jego dotykiem, by poczuć go lepiej zamknęła oczy i rozchylała usta bo było jej przyjemnie. pocałowała go w skroń i kontrolowała jego ręce, ale raczej dlatego, by robil to dalej.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 4:40 pm

usadowił ją tak żeby była przodem do niego, czyli tak że siedziała na nim w rozkroku. było mu wygodniej tak ją całować. dotykał jej całego rozgrzanego już ciała, zaczął ją całować bardzo namiętnie. przez myśl mu przeszło że na przykład może ją teraz przenieś na ścianę, że może to by było ciekawsze, ale seks na krześle pomyślał że też jest zajebisty! szczególnie że ona będzie mogła wszystko kontrolować. przygryzł jej wargę, przyciągnął bliżej siebie. już powoli ją rozbierał, nadal całując. przez chwilę bawił się jej piersiami przez koszulkę, macał je sobie, skoro mu na to pozwalała.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:05 pm

gdy była na górzej dotykała namiętnie jego włosów i rozkoszowała się jego dłońmi na jej piersiach, była wniebowzięta aż zastanawiała się, jakby to było gdyby już go miała w sobie, nigdy tego nie przeżyła, więc boi się swojego podniecenia skoro teraz jest juz na wysokim poziomie. calowala go delikatnie po czole, potem rozpięła jeden guziczek jego koszulki, potem drugi i w ogole.. zastanawiam się, jak zdejmie jej ybranie, skoro siedzi, a on zdejmie spodnie.. jezu xd
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:09 pm

jakoś sobie z tym poradzi! namiętnie ją całował, a co ona w ogóle miała za ubranie, bo nie wiem... zaczął znów ją miziać pod ubraniem, masował jej piersi, co tylko chciała. musiał ją konkretnie zadowolić, bo sam czuł że dotykanie mu nie wystarczy dzisiaj. przejechał palcami po jej szyi - jesteś cudowna - powiedział jej do ucha, ale potem znów wsunął rękę między jej uda, zastanawiając się jak ją niby ma teraz rozebrać. on sam sobie musiał poradzić, więc... nachylił się nad nią i namiętnie całował, ściągając z niej powoli ubranie.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:13 pm

wstała pewnie i usiadła bokiem, by pomóc mu troszeczkę, pewnie arianne czytała mu w myślach i wiedziała, co mniej więcej zrobić by było szybciej i fajniej. pocałowała go namiętnie w usta, i w policzek, po czym odpinała dalsze fragmenty koszuli. na pewno nie tknie spodni, bo się boi i w ogóle xd
- xav.. - wymruczała mu do ucha a piersi stawały się dla oka coraz większe i po ciele arianne przeszły ciarki, była zadowolona i w ogóle była wniebowzięta, ale przyjdzie czas jeszcze wielkiej rozkoszy
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:16 pm

- hmm? - wymruczał bo nie wiedziała co ma teraz na myśli. ale nie przestawał jej rozbierać, moze miała ochotę iść do łózka, ale nienie! nie pozwoli jej na łózko, przyszpili ją najwyżej do framugi i tam będzie fajniutko. całował ją coraz bardziej namiętnie, ściągając z niej prawie wszystkie ubrania, nie były mu potrzebne. trochę długo rozpinała tą koszulę więc jej pomógl. pomógł też jej w rozpinaniu swoich spodni, nawet musiał trochę się podnieść żeby ściągnąc je z bokserkami, siedziała teraz na jego nagich kolanach xd no cóż, przyssał się do jej jednej piersi, bo już nie miała stanika na sobie, a jedną ręką jej robił palcówkę.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:20 pm

ona po prostu wymówiła jego imię, bo jej było dobrze i tak sobie wzdychała. zignorowała więc jego "pytanie" i wczuwała się w rolę, właściwie to szybko wilgotniała, potem się zastanawiała, czy będzie krwawić czy nie ale pewnie nie będzie krwawić bo to brudna robota. patrzyła na niego z góry i przymykała oczy z podniecenia i nogą zahaczała o jego męskość, co tym bardziej podnosiło jej ciśnienie, była delikatna a tu takie przezycia! xd i z takim facetem, na pewno ten jego wiek też dawał jej powody do podnieceń i ekscytacji. ręką jeździła z tyłu po pleckach, prawie nad jego pupcią
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:23 pm

obrócił ją znów do siebie i po prostu ją na siebie nadział, jezu jakkolwiek to brzmi. miał nadzieję że nie będzie krzyczeć. miział ją po piersiach, całował jej dekolt, ale potem wrócił do jej ust. złapał za jej biodra, musiał jakoś zacząć działać więc trochę się unosił i opadał żeby zacząć ją posuwać. najpierw był delikatny, czuły ale potem zaczęła się trochę ostrzejsza zabawa, miał na to ochotę. przyspieszył swoje ruchy, całująca ją namiętnie. musiała byc chyba zadowolona z takiego obrotu sprawy w ogóle nie wiedział że była dziewicą xd okej.. miał nadzieję też że nie zabiją go jej rodzice za to że jej pierwszy raz był gdzieś na krześle w kuchni ale to go podkręcało.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:28 pm

no dobra, podkrece teraz ja sprawę, na pewno troszkę krwawiła ale to dosłownie pięć krope, nawet na pierwszy rzut oka nie zauważyli ona też, pewnie opierała się raz o krzesło raz o xaviera i miała mocno rozchylone usta, bo nigdy nie podejrzewała, że to takie jest uczucie kiedy się ma faceta w sobie, trochę ją bolało, chociaż to normalne, jednak bardziej czuła przyjemność. była rozpalona i musiałą złapać oddech i chciała mu powiedzieć że jest dziewica bo najwyrazniej tego nie wiedzial
- jeju.. - powiedziala dyszac delikatnie i oparla glowe o jego ramie, byla zmeczona i pewnie obolala, zauwazyla potem krew na krzesle ;c drama..
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:32 pm

nawet tego nie zauważył, pocałował ją w szyję a potem w usta. sam był zmęczony całą sprawą, nieźle się namachał, no cóż. więc tylko wziął głęboki oddech, a potem spojrzał na krzesło. kiedy zobaczył krew o malo co nie palnął sie w głowę, bo pomyślał że nie tak powinien wyglądać jej pierwszy raz, nie na krzesle w kuchni gdzieś gdzie ich poniosły emocje. powinien zanieść ją na łóżko, gdzie byłby mniej zwierzęcy i nic by go nie poniosło, tylko po prostu byłby delikatny, zorganizowałby to jakoś. poczuł się jak kompletny idiota - w porządku? - zapytał całując ją w nosek, a potem pogładził po udzie.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:37 pm

była zmęczona i trochę osłabiona, bo mimo że czuła się fantastycznie to po prostu przeżyla to wszystko, troszkę się wstydziła i w ogóle. starała się spojrzeć mu ładnie w oczy, pocałowała go ładnie w policzek.
- tak.. tak - powiedziała i pogładziła go po policzku i zamknęła oczy, czuła jego męskość, która była dzisiaj tym, czego podświadomie pragnęła, jednak jako ułożona kobieta nie przyzna się do tego. łapki trzymała potem na jego plecach, czuła jego usta na sobie i była kompletnie nim zauroczona.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:40 pm

nie chciał żeby jego kobieta przezywała tak swój pierwszy raz, ale widocznie poniosły ich emocje i tak już się musiało stać. pocałował ją w szyję - chodźmy pod prysznic - zaproponował. bo hej, nie dość że się napracował, miał zajebisty seks to jeszcze będzie chciał żeby ona też się czuła przy nim dobrze i żeby nie czuła się przy nim onieśmielona. będzie go teraz tak czy inaczej widywała nago, po prostu pewnie się kiedyś do tego przyzwyczai że wygląda tak a nie inaczej albo żeby nie wstydziła się jego męskości. pocałował ją w szyję.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:44 pm

pokiwała twierdząco i westchnęła, ucałowała go w wargi i przenieśli się do łazienki. na pewno nalała wodę trzymając się za bioderka krzyżując ręce. patrzyła jak nalewa się woda i zamknęła oczy, nadal czuła pustkę w swojej pochwie po jego męskości. czekała na niego, poczuła potem dotyk jego palców od tyłu. przeczesała szybko swoje włosy i wskoczyła do wanny, bo ona miała, niestety wannę. ale bardzo dużą! musiałą przemyć sobie z krwi miejsc parę...........
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:48 pm

wskoczył za nią do wanny, siadając tak że ona opierała się o jego klatę. pocałował ją w szyję - uwielbiam cię, wiesz? jesteś cudowną kobietą, arianne - powiedział jej do ucha tuląc do siebie. był taki delikatny dla niej, nie sądził że przeżyje ona swój pierwszy raz według jego woli czy według jego zwierzęcych zapędów, bo trochę tak to wyszło. pocałował ją w szyję - ale wszystko w porządku, prawda? bolało? - zapytał bo nie wiedział co ma jej powiedzieć, nadal czuł sie głupio że to tak wyszło przez niego.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:51 pm

na pewno wiedziała, że się zorientował że była dziewicą przez tą krew, miała troszkę wyrzuty sama do siebie i spojrzała na niego i zamknęła spokojnie oczy.
- trochę.. - nawet jakby bolało jak cholera to wcale by mu tego nie powiedziała. starała się go pocieszył ładnym uśmiechem i musnęła go w policzek. potem sięgnęła po mydło w płynie i myła swoje ramionka. cieszyła się okropnie że jest z xavierem, chociaż nadal bała się, że ją szybko zostawi
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: arianne    

Back to top Go down
 
arianne
Back to top 
Page 4 of 14Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: