Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 arianne

Go down 
Go to page : Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next
AuthorMessage
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:26 pm

otworzyła mu.
- cześć - uśmiechnęła i zaprosiła go do środka. była już w piżamce i była uroczo zaspana. - hm, coś ty przyniósł tutaj - oblizała się na samą myśl - jezu, aż jestem głodna, co u ciebie? - zapytała biorąc już jedno ciacho do buzi
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:28 pm

- no cześć kochanie - powiedział całując ją na przywitanie w policzek, bo nie trafił w usta, jakie to przykre. przyniósł jej rzeczy, które pogubiła ale na przykład jej szczoteczkę u siebie zostawił, wowow. więc teraz usiadł sobie na kanapie, miał ochotę zapalić - no wszystko w porządku u mnie, jedz spokojnie swoje ciasteczka - powiedział zadowolony, no cóż, wiadomo. więc uśmiechnął sie do niej
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:31 pm

- weź sobie! - powiedziała z pełnymi ustami, jaka niegrzeczna, cóż. pewnie przełknęła i pomknęła do niego i wtuliła się w niego, wygladała jak 12-latka ubrana cała na różowo i taka jeszcze zaspana. spojrzała na niego i przygryzła wargę - jak praca? - powiedziała z następnym ciastkiem w buzi. pewnie herbatka sie grzala i herbatki tez sie napija oczywiscie. pocałowała go w policzek - pyszne ciastka - powiedziała szeroko sie usmiechajac
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:36 pm

- nie dzięki nie chce, muszę zachowywać formę do pracy, wiesz odchudzam się trochę - powiedział, bo tak pewnie mu catherine też kazała zeby się trochę odchudził ale nie był gruby co to to nie, tylko żeby troszeczkę sobie przychudł i przypakował. więc sieedział z nią w ramionach i tylko tak patrzył jak sobie je te ciasteczka. uśmiechnął się do niej - a ty co dzisiaj robiłaś, hm? nudziłaś się beze mnie? - zapytał
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:45 pm

- o czym ty do mnie mówisz? zwariowałeś chyba? - powiedziała na niego z dziwnym wzrokiem i była zbulwersowana tym faktem! pogniotła mu koszulkę ręką sprawdzając stan jego brzucha i tym bardziej zrobiła złą minę - nie kpij sobie, jestem chudy, za chudy! - powiedziała - no ja niestety się nudziłam.. bez ciebie to jednak to nie to samo - uśmiechnęła się uroczo i pocałowała w policzek. głaskała go sobie po torsie.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:47 pm

usmiechnął się tylko do niej - ale powinienem trochę też przypakować, byłem dzisiaj na siłowni, więc to dobrze, będe miał więcej mięśni i trochę przychudnę, żeby być w dobrej formie do grania, wiesz - powiedział spokojnie - nie żartuję, mówię całkowicie poważnie w tym momencie przeciez o tym wiesz - zrobił poważną minę ale potem się do niej uśmiechnął - hm, wiedziałem że jednak za mną tęsknisz, ja za tobą też tęskniłem - wyszczerzył ząbki szeroko. a potem się oblizał. nie wiedział co ma powiedzieć.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:51 pm

- ojezu, no jak chcesz to sobie ćwicz tylko żeby nie było potem pretensji, że nie chcę cię dotykać - zrobiła takie wielkie oczy i kiwała głową na tak, żeby liczył się z jej zdanie, no żarcikowała sobie tak - oczywiście że tęskniłam.. hm, przerażasz mnie - powiedziała obserwując go chwilę, po czym chciala rozszyfrować, czemu jest taki cichy - hm, jak się nie odzywasz to od razu wiadomo o co ci chodzi - spojrzała mu prosto w oczy oblizując wargi
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:56 pm

- tak? o co mi chodzi? - zapytał, bo nie wiedział o co jej chodzi. więc tak sobie na nią patrzył zaciekawiony. po pierwsze na pewno nie przyszedł tutaj dla seksu, ale jakby się zdarzył takowy to byłoby okej. po drugie, zastanawiał się co ma teraz serio jej powiedziec, myślał nad pracą. poza tym, wiesz tak ci powiem że jak ona zajdzie w ciąże, to chyba xavier zwariuje, ale nie ze szczęścia, tylko będzie się zastanawiał czemu xd więc na razie ziewnął w rękę - poróbmy coś ciekawego - zauwazył
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 7:59 pm

- na przykład co? - ziewnęła za jego przykładem, już w ogóle obnażyłaś mnie z seksu już i tam jestem niezadowolona ze swojej postawy ;c spojrzała na niego i cmoknęła go raz w usta raz w policzek i położyła się zamiast na jego torsie to na podusi - hm, ale dzisiaj to naprawdę nie najlepiej wyglądasz.. myłeś się? - spytała z poważną miną i śmiesznie machała sobie stopkami
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 8:02 pm

w ogóle zastanawiał się co to w ogóle za pytanie lololol więc spojrzał na nią zdziwiony - myłem sie oczywiście że się myłem - powiedział poważnie a potem cmoknąl ją śmiesznie w usta. oblizał je, musiała ładnie smakować. znaczy fajnie, a nie ładnie. uśmiechnął się do siebie a potem do niej - więc, powiadasz że nie najlepiej dzisiaj wyglądam? no trochę może i jestem zmęczony pracą ale heej... no nie powiedziałaś mi przecież o czym mogę myśleć bo chyba dzisiaj nie myśle już o niczym - zauważył
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 8:04 pm

- oj.. nieważne - machnęła ręką i spojrzała na niego i uśmiechnęła się - żartowałam tylko.. - powiedziała i ziewnęła. też była zmęczona każdy jest zmęczony. a ja jestem.. nieważne.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Tue Nov 29, 2011 8:06 pm

poszli spać
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 4:48 pm

fajniutko im było, leżeli sobie na łóżku już odprężeni, on pił gorącą czekoladkę i oglądał telewizję. leżał w samych bokserkach na łóżku, tak było wygodniej - więc, jakie masz plany na jutro, hm? - zapytał.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 4:51 pm

jej było tak ciepło, nadal czuła pustkę po nim tam głęboko i leżała jak królewna w bieliźnie. pewnie się jeszcze przeciągała jak kot, mrrrau
- jutro? muszę na jutro napisać esej, ale mam połowę, znaczy muszę tylko dopisać parę zdań - sięgnęła po telefon i zaświeciła mu przed oczami biustem. miała poważną minę bo na jutro ma jeszcze wiele innych rzeczy ale on nie musi o tym wiedzieć? - a ty jutro plan filmowy, tak? - zajęła się pisaniem smsa i potem normalnie spojrzała na niego i położyła się patrząc na niego słodko
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 4:54 pm

spojrzał na jej biust kątem oka no ale pił dalej swoją czekolade, chciiałam napisać że herbate ale wcale nie. bo piłl czekoladę. miał ochotę na papierosa, przeciągnął się trochę odstawiając wcześniej kubek i objął ją ramieniem, pocałował w policzek. zainteresował się dalej filmem a potem wrócił do niej - hmm, no tak jutro mam plan filmowy, jutro scena jest jakaś taka hm, nie wiem, z resztą nie mogę ci mówić o tajnikach, potem zobaczysz - uśmiechnął się do niej i pomiział ją po ramieniu - esej? a na temat? - zainteresował się
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 4:57 pm

spojrzała na niego podejrzanie bo jej nie chciał powiedzieć. dobra, oblizała usta i sama napiła się właśnie herbaty swojej i ugryzła jakieś tam ciastko. uważała, by nie nakruszyć sobie w łóżku.
- mhm, dobrze, zobaczymy kto na tym gorzej wyjdzie! - powiedziała grożąc mu paluszkiem - hm, no esej esej. na temat czemu xavier jest taki zapracowany - zażartowała, jednak jej twarz mówiła, że to prawdziwy temat to nierówność ras ludzkich kochanie - wypięła się do niego pupą bo szukała swojego zeszytu by sprawdzić, czy ma rację. potem pokiwała głową.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:00 pm

- no tak, wiadomo, to całkiem ciekawy temat jest - powiedzial z uśmiechem, drapiąc się po policzku - nie wiem czy dzisiaj zostane czy nie, bo nie chcę cię budzić rano, wiesz... bo będę musiał wstać jutro o 4 nad ranem, potem pojechać szybko do siebie po parę rzeczy a potem prosto na plan, bo jutro bardzo ważna scena będzie - powiedział spokojnie, skończył swoją czekoladę i spojrzał znów na nią - a ten... w ogóle jutro nie będe miał dla ciebie czasu, więc jutro się nie spotkamy - zauwazył
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:04 pm

zrobiła dziwną minę jakby analizowała co powiedział, potem skupiła się na ogarnianiu zeszytów i swoich książek.
- oj, nie ma sprawy. możesz zostać, chyba że wolisz się u siebie wyspać nie ma sprawy. więc w piątek się zobaczymy - uśmiechnęła się, zastanawiam sie jakie zachowanie by go najbardziej satysfakcjonowało, bo ciągle ja miał za dziecko i chciałam to podbudować - łuhuhu, ważna scena łóżkowa - powiedziala śmiesznym głosem i zajadła się ciastkiem czytając od początku swój esej. potem napiła się herbaty - w ogóle to keidy będzie to premiera? - zapytała oblizując się
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:08 pm

- już niedługo powinien być pierwszy odcinek serialu w telewizji. zapowiadali coś na temat jakoś w grudniu, mamy mnóstwo już nakręconych odcinków wiesz całych, zobaczymy jak to wyjdzie ogólnie i czy sie wszystkim spodoba. co do piątku jeszcze nie wiem, możliwe że dopiero wieczorem, w sobotę hmm, nie wiem, w ogóle z tym weekendem i naszymi spotkaniami może być krucho. jak będziemy sie widzieć to może na godzine albo dwie, w niedzielę będe miał już chyba więcej czasu. mam pracę - powiedział spokojnie - na którą masz jutro do szkoły? - jezu ale beznadziejne pytanie jej zadał xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:11 pm

pokiwała głową i właściwie znów jej się smutno zrobiło. cóż, tak musi być, skoro ma tyle pracy. uśmiechnęła się tylko jednorazowo i spojrzała mu w oczy.
- no tak, rozumiem. obejrzę w piątek - powiedziała tylko spokojnie i położyła się na łóżku. zanim jeszcze wzięła się do swojej roboty to mu odpowiedziala - na ósmą, xav - spojrzała na swój niedokończony esej i zaczęła coś tam pisać. założyła fajne okulary na nos przez co powinna wyglądać poważniej ale nie wiem jak wyglądała. jak profesorka pewnie.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:14 pm

pewnie dalej uroczo i jak mała dziewczynka musiała wyglądać. poszedł na chwile do kuchni żeby zapalic, nie chciał jej palić w sypialni. siedział przez parę minut z papierosem w ustach i pisał smsy z kumplem, właściwie to pomyślał żeby napisać do marlona bo nie wiedział czy się pogodził z sarą czy sie nie pogodził z nią. usmiechał sie jak idiota, bo jego kolega z pracy się żeni, więc pomyślał że jutro będzie ostre picie, skoro takiego smsa dostał. wypalił całego papierosa, wrócił do arianne - dobra już jestem, hm, na ósmą... postaram sie w takim razie ciebie nie obudzić. poza tym, weekend to nie tak długo że się nie zobaczymy. jutro mam firmową imprezę - powiedział
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:17 pm

podniosła brwi i pewnie wiedziała, co to za ciężka praca się kroi. musiała się tylko ładnie uśmiechnąć i westchnąć.
- no dobrze, kochanie. nawet jak mnie obudzisz to nic się nie stanie - powiedziała i poprawiła okulary oblizując się i myśląc, co dalej napisać - hm, no tak. weekend za całe dwa dni a nawet więcej - powiedziała sarkastycznie, chociaż może i nie bo się zajęła pracą
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:22 pm

- oj tam oj tam, przecież ktoś pracować musi, prawda? ty nie możesz pracować bo przecież chodzisz do szkoły to ja pracuję cnie - pokiwał głową, no tak, był w koncu facetem który musiał utrzymywać swoją dziewczynę i nie tylko ją bo też samego siebie. w końcu skąd by miał porsche gdyby nie zarabiał grubej kasy, na sam samochód poszło parę milionów, nie wiem ile może kosztować takowy samochód ale on chciał wypasiony więc wydał raptem pewnie 3 miliony na samochód. a teraz ma. więc usmiechnął sie do niej - ojejku nie przejmuj sie, przecież to tylko parę dni, jutro na pewno się nie zobaczymy więc w piątek może. z sobotą i niedzielą zobaczymy - powiedział spokojnie
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:23 pm

- no dobrze, dobrze rozumiem, nie przeszkadzaj - powiedziała cicho i pocałowała go w policzek by nie odebrał tego jako wyrzut i pisała sobie a on nie wiem co
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Wed Nov 30, 2011 5:26 pm

dobra to on poszedł do salonu oglądać telewizję. a potem tam zasnął.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: arianne    

Back to top Go down
 
arianne
Back to top 
Page 11 of 14Go to page : Previous  1 ... 7 ... 10, 11, 12, 13, 14  Next

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: