Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 arianne

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9 ... 14  Next
AuthorMessage
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:54 pm

nie zostawi jej, bo nie zamierzał w ogóle krzywdzić tej cudownej istoty. nadal wydawała mu się trochę młoda, taka która będzie niedługo może miała pretensje że on inaczej postrzega rzeczywistość ale jak miał ją postrzegać skoro sam był już dorosłym facetem z 23 latami na karku. pocałował ją w szyję - masz bardzo fajną tą wannę. kostka już nie boli? - zapytał troskliwie, chociaż miał nadzieję że już nic ją nie boli. no prócz tego że właśnie ją rozdziewiczył. pocałował ją w szyję.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 5:57 pm

jako właśnie taka młoda istota oddawała mu się cała, chciała, by to on przejmował inicjatywę i on dominował, bo ona za wiele nie umiała jeszcze. praktycznie, to nic. odwróciła się w jego kierunku i cmoknęła w nosek.
- wiem.. no, mniej boli - powiedziała patrząc na swoje kolanka, związała włosy w warkocz, by sobie ich nie moczyć, a arianne miała pokaźne włoski. spojrzała potem na xaviera, który był taki seksowny, kompletne jej przeciwieństwo - od kiedy masz te tatuaze.. - spytala
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 6:01 pm

- od kiedy skończyłem jakieś 16 lat zacząłem je robić. potem ich przybywało i przybywało, zmieniało się to trochę, no i teraz mam je w takiej postaci której mam. zrobiłem je sobie bo pomyślałem że będę w ten sposób bardziej zauważany czy coś takiego, poza tym szczerze ci powiem że po prostu marlon mnie na nie namawiał - powiedział masując jej ramiona, robił jej masaż przyjemny. obcałował jej całą szyję - jutro z rana, zrobię ci jakieś fajne śniadanie co ty na to? po raz pierwszy chyba zjem w domu - zaśmiał się
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Thu Nov 17, 2011 6:10 pm

- hmm.. no dobrze! - powiedziała i poszli już
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:24 pm

stali przed tymi drzwiami, nie odzywała się do niego przez caaałą drogę - arianne... wszystko w porządku? - zapytał
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:43 pm

otworzyła drzwi i weszła do domu, nie odzywała się faktycznie przez drogę, bo właściwie co miała mu powiedzieć.. że to co widziała to nic takiego? poza tym była za wrażliwa.
- w porządku - powiedziała i usiadła ciężko na sofie, poszła przedtem wstawić wodę na kawę. patrzyła na niego kątem oka, dyskretnie, by tego nie widział. miała ochotę się go zapytać czego jeszcze chce, jednak miala zlote serduszko i zalezalo jej na nim, zwlaszcza ze powiedzial ze ja kocha!
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:46 pm

siedział sobie w salonie, miał ochotę zapalić ale tego nie zrobił. nie chciał jej kopcić w caaałym domu, więc siedział cicho i posłusznie gapiąc się na swoją zapalniczkę którą się bawił w rękach - arianne, przeciez wiesz że mi na tobie zależy, nie zdradziłbym cię w ogóle... jestem ci przecież wierny - westchnął, bo był jej wierny jak pies, zawsze był z nią i tylko z nią, no cóż. pewnie że ją kochał, więc siedział i bawił się zapalniczką. nie wiedział co ma jeszcze powiedzieć.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:50 pm

patrzyła na niego, potem poszła zalać sobie kawę, oczywiście jemu też zrobiła! usiadła obok niego i patrzyła się na swój kubeczek i na jego nogi, bo nie uniosla glowy do gory i nie spojrzala mu w oczy bo tak bardzo go kocha, ze od razu by mu wybaczyla, a nie chciala byc latwowierna.
- okej, dobrze - powiedziala, ze nie chciala mowic niczego co by go zniechecilo, jednak chciala tez zachowac dystans. zepsuly sie jej plany kiedy spojrzala na jego twarz, rownie smutna, jak jej i oddychala gleboko i jej oczy mowily mu, ze szaleje za nim i go kocha. - zrobilam ci... kawe. - powiedziala jakby nie zauwazyl xdddddddddd
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:54 pm

brawo. napił się kawy ale potem kiedy już koło niego siedziała, po prostu położył sobie głowę na jej ramieniu - dziękuję, dobra kawa - powiedział gładząc jej kolanko, a potem ją przytulił do siebie - przecież wiesz, że... cię kocham - zaciął się na moment, ale wcześniej mówił to pod wpływem emocji, które były prawdziwe ale teraz mówił to całkiem poważnie, serio , żeby ona o tym wiedziała. westchnął parę razy teatralnie, potem tylko spojrzał w jej oczy - no to jak będzie, hmm? arianne? - zapytał tęsknym głosem, bo tak bardzo chciał żeby między nimi było dobrze.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 7:58 pm

ona już nie wytrzymała. kiedy się przytulił musiała również to zrobić, pocałowała go w czółko i przetarła łezki, nadal była w niej siła a raczej rozsądek mówiący by go wyrzucić na zbity pysk jednak serduszko arianne było wrażliwe na xaviera.
- nie wiedziałam - powiedziała cihco i przytiulała go do siebie, bo kochała go oczywiście tak samo, jak on ją! a może nawet bardziej - a co chcesz by było? - zapytała cichutko, nie chciała nic psuć. najchętniej to by mu się oddała i poczuła, ze jest tylko jej
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:01 pm

- żeby było dobrze, żeby było cudownie i nienagannie, żeby było po prostu idealnie - powiedział gładząc ją po policzku, pocałował ją w dolną wargę a potem uśmiechnął się do niej. tak bardzo z nią tęsknił jak jej nie widział. miał jeszcze tylko jeden problem na karku, mianowicie obrażonego marlona którego będzie musiał przeprosić. ale nie chciał też żeby najeżdżali na swoje dziewczyny, to go jednak urażało gdzieś tam głęboko w duszy, skoro kochał swoją dziewczynę. pogładził ją po ramieniu - będzie dobrze, arianne, będzie, zobaczysz, prawda że będzie? - zapytał znów
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:05 pm

- będzie okej - spuściła wzrok i głaskała go po jego tatuażach, które jej się okropnie podobały, jednak najbardziej hipnotyzowała ją jego twarz, męska i taka odważna i kochana zarazem - przepraszam. - powiedziała i przytuliła się do niego, potem ucałowała w skroń i policzek i w ogóle też za nim tęskniła, obrosła w piórka gdy mówił, że ją kocha - też cię kocham, xavier... zostań ze mną - powiedziała cicho mu do uszka
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:09 pm

pocałował ją w szyję, potem wziął ją na ręce i poszli do sypialni. położyli się razem na łóżku, on ją obejmował rękoma żeby nigdzie mu nie uciekała. był taki z nią szczęśliwy, bardzo cieszył się że ma jednak przy sobie arianne a nie querelle która robiła mu wyrzuty o to że ma swoją dziewczynę a że tą dziewczyną nie była już ona sama więc tylko na nią machał ręką - zostanę z tobą, nie martw się, zostanę - pogładził ją po ramieniu w które ją zaraz pocałował - co chcesz dzisiaj robić? obejrzeć jakiś film? czy może po prostu tutaj ze mną sobie poleżeć? - zapytał całując ją w policzek.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:17 pm

ona go dotykała, całowała i rozkoszowała się chwilami razem z nim, uwielbiała jego twarz, wszystko w nim kochała. potrafił być dla niej taki słodki, dobry i zrządzeniem losu wszystko zepsuła jakaś dziewuszyca ale tylko na chwilę. przytuliła xaviera do siebie
- chcę leżeć, xav - powiedziała całując go w policzek, czyli oddała mu to co on jej też dał - przywiązałam się do ciebie.. jeju, myślałam, że umrę jak dzisiaj cię tam zobaczyłam -powiedział wtulając się znów i nie chciała o tym już myśleć. zrobiło jej się gorąco i zdjęła z siebie sukienkę, którą miała, została w samej bieliznie i przykryła sie
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:20 pm

ściągnął spodnie, nie było mu w nich za wygodnie poza tym chyba miał całe je w błocie skoro klęczał na nich przed klubem, prawda? uśmiechnął się do niej łagodnie i wskoczył pod kołderkę razem z nią teraz, miział ja po ramieniu, po obojczyku trochę też, nawet trochę kusiła go tym ubrankiem, a jakże - nie myślmy już o tym zdarzeniu, to było jedno wielkie jej przedstawienie, ale już koniec, nie mówimy o tym, mówimy tylko o sobie - powiedział z uśmiechem a potem pocałował ją w szyję - ładnie pachniesz... wiesz, ja też się do ciebie przywiązałem - powiedział z uśmiechem, chciał powiedzieć że jego kumplowi dostało się za jej obrażanie nawet w twarzyczke ale nic nie powiedział.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:24 pm

uśmiechnęła się do niego promiennie i topiła się w jego oczach, które były dla niej najpiękniejsze, marzyła o takim typie faceta, umiał być romantyczny ale też męski i odważny, nie jakaś ciota. nie lubię za słodkich facetów, chociaż i taki ma dobre strony.
- hm, więc o czym chcesz mówić - powiedziała głaszcząc go po ramionach, były wyćwiczone, w sam raz. jego dłonie wędrowały po jej brzuszku, uwielbiała jego dotyk, patrzeć na jego tatuaże, były dla niej uosobieniem siły. była delikatna ale lubiła wydziarane ciało! - ty też, chociaż piłeś coś, hm? - spytał i pocałowała w policzek
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:28 pm

- wypiłem jednego drinka, kiedy gadałem z barmanem o samochodach - powiedział z uśmiechem a potem jego ręka przemieszczała się nie tylko po jej brzuszku, ale też po jej kolanach, udach i obojczykach. nawet kręciło go to że była w samej bieliźnie, może nawet chciał robic coś więcej niż tylko leżeć z nią na łóżku, korciło go żeby wsunąć rękę w jej majtki, żeby było jej dobrze, bo miał na to wielką ochotę. ale nic nie zrobił, bawił się nią troszeczkę, uśmiechając się do siebie - jestes taka seksowna - wymamrotał w jej szyję - jutro zrobię ci śniadanko do łózka - powiedział prosto do jej uszka. xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:35 pm

- okej, no dobrze- pogłaskała go i pocałowała w usta, po czym wstała lekko i potrząsnęła nieświadomie przed nim biustem, bo sięgała po telefon - jeszcze jest wczesnie.. ojej to co zrobisz? - spytala - to ty jestes seksowny, uwielbiam cie - powiedziala przytulajac go do siebie, az pod swoja glowa mial dwie pomarancze, ktore mogl sobie macac do woli - jestem taka mloda przy tobie.. nie przeszkadza ci to? - spytala
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:37 pm

- nie, dlaczego miałoby to mi przeszkadzać hm? - zapytał patrząc jej w oczy, potem ją namiętnie pocałował, a na koniec miział ją trochę po biuście, żeby było fajnie i jej i jemu. uśmiechnął sie diabelsko do niej - to że jestem starszy a ty ode mnie młodsza, nie przeszkadza mi zupełnie kochanie - powiedział z uśmiechem, troche macał jej biust, ale już sie nie mógł oprzeć więc wsunął rękę w jej figi, bo pewnie miała jakieś seksowne majcioszki i rozchylił delikatnie jej uda, całując jej obojczyk.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:42 pm

- nie wiem.. to aż pięć lat misiu - powiedziała mu zanim wsunął jej rączkę w jej intymne miejsce, pewnie wydobyła z siebie mały jęk , po czym zamknęła ioczy i czuła jego zręczne paluszki. nawet sama zdjęła z siebie figi położyła jedną dłoń na jego ramieniu, bo już zaczął się na nią kłaść, jej biust pewnie też już wyszedł poza granice biustonosza, bo xavier wydobył z niego jej sutki, więc arianne postanowiła też go zdjąć. przytliła go do siebie, zaczęła wilgotnieć.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:45 pm

jak łatwo mu poszło z jej rozbieraniem, aż się nie mógł nadziwić, że tak łatwo mu się oddawała. chociaż, wiedział jak na nią działał a marlon się z niego śmiał, a tu proszę bardzo. szybko ściągnął z siebie koszulkę i bokserki, położył się nad nią żeby spokojnie pobawić się jeszcze jej piersiami, znaczy obcałować jej dokładnie biust, potem jeszcze troszeczkę sie z nią całował ale kiedy juz mu się znudziło, po prostu założył sobie jej nogi na swoje ramiona i wszedł w nią głęboko, nawet poruszał się baardzo bardzo szybko, miał ochotę jej pokazać jak wyglada zajebisty seks.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:50 pm

czuła się swobodnie i dobrze, potem jak już w nią wszedł poczuła fajne ciarki i uczucie, bo się podniecała, potem jak wchodził w nią głęboko i dzybko się poruszał rozchyliła usta, bo nie wierzyła, że tak daleko może zajść! nie wiedziała, że pochwa może być aż taka długa.. pewnie xavier doprowadzał ją do skrajnego uczucia najwyższego podniecenia i bólu, chociaż nie, na pewno ją już nie bolało. oplotła rzeczywiście nogami jego biodra i podnosiła uda, rękoma objęła jego tors, czuła go w każdym swoim fragmencie ciała, jej hormony buzowały jak szalone. gryzłą go delikatnie za uszko, nie było to zaplanowane, jakoś tak sobie chciałą pogryźć xd
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 8:54 pm

po prostu już dawno miał ochotę na pokazanie jak to właściwie może fajnie wyglądać. miział ją palcami po ramionach, po piersiach, chociaż nie miał zbyt dużego pola manerwru bo musiał dalej się poruszać w niej, a to było trochę jednak pracowite. uśmiechał się do niej pod nosem, od czasu do czasu namiętnie ją całował. schował twarz w poduszkach, był trochę zmęczony ale zadowolony, ale jednak nie kończył swojej roboty, szedł dalej. znaczy wiadomo, poruszał się raz szybko raz wolno, żeby poczuła go jeszcze dokładniej i zapamietała sobie że seks może być cudownym przeżyciem, takim jak właśnie teraz.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 9:00 pm

seks może być cudowny, ale tylko z nim! xavier był na miejscu faceta, który dla arianne był facetem życia, więc nie może sobie w tej chwili wyobrazić lepszej partii. jęczała coraz głośniej, bo doprowadzał ją do orgazmu, którego nie miała za ich pierwszym razem. miziala go po karku, dotykala jedna dlonia za pupę która była jędrna, czuła jego mięsnie w tamtych partiach, potem raczka sobie dogadzala w miejscu tam gdzie w nia wchodzil, dochodzila i byla podekscytowana. calowala go po skroni i w usta
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: arianne    Sun Nov 20, 2011 9:05 pm

powiem ci że doszli oboje, on opadł obok niej, musiał ogarnąć oddech i samego siebie, bo pewnie był zmęczony. pocałował ją w nosek, a potem w usta, które miała uroczo rozchylone. objął ją ramieniem - hmm, kocham cię - powiedział z uśmiechem kiedy juz jego oddech nie był mega przyspieszony. tylko miał ochotę iść spać.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: arianne    

Back to top Go down
 
arianne
Back to top 
Page 5 of 14Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9 ... 14  Next

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: