Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 sarah&matt

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 11, 12, 13  Next
AuthorMessage
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:23 pm

- będziemy - powiedziała z uśmiechem - jak chcesz, możemy się już nawet teraz przemieścić do łóżka i sobie poleżeć, czy coś takiego - powiedziała zadowolona, wąchając sobie jego szyje, ładnie pachniał. przez chwilę siedziała z nosem wciśniętym w jego obojczyk i przymkniętymi oczkami, nawet gładziła go łapką odruchowo po ramieniu, potem po obojczyku, bo się zapędziła ze swoimi łapkami w reakcjach - hmm, chyba że chcesz w łóżku robić inne rzeczy. na przykład oglądać razem fiiilmy - zauważyła poprawiając jego koszulkę, pachniał papierosami. rozpuściła włosy, jednak.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:31 pm

- okej, to pójdzmy - był zmęczony swoimi furiami i wszystkim, był za bardzo emocjonalny ale cóż, that's him. wiec polozyli sie wygodnie - hm, wybierz co tam poogladamy. jestem wykonczony sam soba, kochanie - przyznal sie i odetchnal ciezko, byl awanturnikiem, mial w sobie mroczna krew xd - kocham cie, wiesz? pamietaj o tym. - powiedzial jej cicho do uszka i potem pocalowal namietnie w usta
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:34 pm

oddała pocałunek a potem uśmiechnęła się tylko do jego ust - ja ciebie tez kocham, zawsze o tym pamiętaj - pokiwała głową - możemy sobie pooglądać hmm, no nie wiem co możemy pooglądać. masz może ochotę się trochę pobać, czy wolisz jakąś komedię przy której i tak w połowie zaśniesz, hm? - zapytała rozbawiona, miziajac go nosem po szyi. zaraz się nad nim nachyliła i pocałowała go prosto w usta - stęskniłam się za tobą. bardzo bardzo. poza tym, biedny jesteś z tym oczkiem - delikatnie go pocałowała w siniaczka, a potem tylko pogładziła to miejsce - boli bardzo? - zapytała
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:37 pm

- boli.. ale już mniej, wczoraj było gorzej - powiedział głaszcząc ją - ogólnie jestem obolaly przez ostatnie dni. moja mama mnie nawet masowala wczoraj, ale nie pomoglo. pochwalila mnie ze mam fajne cialo! - powiedzial jak paw - ja zasne zaraz tak naprawde, bo jestem okropnie zmeczony. jutro nie ide na ta jebana uczelnie - wymsknelo mu się, sorki - hm, tez nie idz, co? spedzimy fajnie dzien - usmiechnal sie szeroko
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:40 pm

- twoja mama cię wczoraj masowała, aah taaak - powiedziała, myśląc że to trochę chore, ale cóż, ona mogła go wymasować i byłoby mu jeszcze fajniej niż by zrobiła to mamusia. usmiechnęła sie do niego - mój biedaczku, może jeszcze chcesz coś żebym zrobiła żebyś poczuł się trochę lepiej, hmm? - zapytała głaszcząc go po klacie, chciała żeby się odprężył, więc się do niego uśmiechnęła - jutro? hmm, no mogę w sumie nie iść na uczelnie jutro, nie mam dużo zajęć. a co byśmy jutro robili? - zapytała gładząc go dalej po brzuszku.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:46 pm

- ojej, będziemy po prostu razem, pojdziemy do kina, na kolacje, do klubu, gdzie tylko chcesz! a najlepiej to do wszystkiego na raz - zasmial sie - mama mnie masowala, bo ona ma kurs terapeutyczny, wiec zna sie na rzeczy. przez nia mnie chociaz kark i plecy nie bola. stad moje manualne zdolnosci! - usmiechnal sie calujac w usta - hm, nie jestem biedaczkiem , skoro tak dzisiaj na ciebie nakrzyczalem, przepraszam - powiedzial smutny
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:50 pm

- aa rozumiem rozumiem - uśmiechnęła się do niego, fakt, manualne zdolności to on całkiem dobre posiadał, niedawno się o tym całkiem fajnie przekonała. usmiechnęła się na tą myśl pod nosem i westchnnęła cicho w jego szyję, którą zaraz pocałowała, miał takie jedno miejsce, które odkryła gdzie miał bardzo wrażliwą skórę - już jest wszystko w porządku, ale jesteś biedaczkiem, moim biedaczkiem, hm - położyła się na nim, zaraz uśmiechając się do niego - no dobrze, więc jutro zaczniemy od śniadanka, potem szybki prysznic, spacerek, obiad na miescie, hmm kino, kolacja i mini drink w barze, potem wrócimy do domu... - zauważyła i pocałowała go w dolną wargę .
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:52 pm

- więc, mamy napięty grafik - stwierdził miziając ją po bioderkach - hm, zapomniałaś wcisnąć jednej ważnej rzeczy.. znaczy kilku ważnych rzeczy - powiedział diabelsko i usnęli.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:06 pm

siedzieli już w domku po drineczku, pewnie lecieli na siebie ciągle w klubie, ona ciągle go kusiła ale odpychała od siebie żeby go podniecać jeszcze więcej niż zamierzała. więc siedziała sobie w kuchni na blacie, kusząc swoimi spojrzeniami i zachowaniem marlona.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:11 pm

on pewnie palił papierosa jak rasowy mężczyzna, kreuję mojego marlona jako niepokornego i niegrzecznego faceta ala lata 60 i po prostu on musi być pociągający oraz musi palić nałogowo! kątem oka oczywiście patrzył się na sarę i gwizdał sobie, by zająć sobie jakoś czas, nie chciał się na pewno na nią rzucić ani nic. wypalił, przysunął się do niej.
- a ty co, wodzisz mnie za nos dzisiaj? - spytał patrząc się na nią, wyglądałą seksownie, stąd tak zareagował
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:14 pm

- tak troszeczkę - puściła mu oczko, sama zapaliła papierosa, wyglądała jak jakaś seksowna gwiazdeczka z papierosem w ustach, tym bardziej takim cienkim. uśmiechnęła się do niego seksownie, przejechała palcem po jego policzku i nachyliła się nad nim, żeby niby go pocałować ale tego nie zrobiła - a nie wolno? troszeczkę muszę cię pouwodzić, dzielnie wytrzymywałeś ledwie bo ledwie już w tym klubie... - zauważyła poprawiając sukienkę, która pokazywała baardzo dużo.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:19 pm

- co ledwo, co ledwo? - spytał się dociekliwie opierając się o blat szafki, poza tym wpatrywał się dzisiaj na jej biust, który wyglądał dzisiaj naprawdę apetycznie, jednak pomyślał sobie że nie może być jakimś erotomanem, teraz tworzy poważny związek z ograniczeniem seksu, to znaczy, nie jest jednym z najważniejszych czynników. - wyglądasz dzisiaj po prostu prześlicznie! - powiedział i przysunął się do niej i ucałował ją w kącik ust i w nosek. - tylko nie uwodź innych - powiedział, miał na baczności pewnie tego geja
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:22 pm

- innych nie uwodzę, uwodzę tylko swojego chłopaka - puściła mu oczko, zeszła z tego blatu i wsunęła ręce w jego tylne kieszenie, pocałowała go i wyszła z jego ramion, poszła do sypialni zrzucając z siebie gdzieś po drodze sukienkę i została w samej bieliźnie. musiała się w coś przebrać, więc zdjęła stanik, została w samych majtkach i narzuciła na siebie jakąś koszulkę w której wyglądały fajnie jej cycki i tak wróciła do kuchni - hmm, noo, o mój papieros - powiedziała sięgając po niego i zaciągnęła się nim
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:28 pm

dunka. pewnie jak ją zobaczył to ewidentnie pomyślał sobie że go na żywca uwodzi. przysunął się do niej i ograniczył się tylko do paru ruchów, właściwie to zaczął ją smyrać po ramieniu, potem paluszkiem przejechał po jej ustach by potem je pocałować bardzo namiętnie.
- ale ja wiem, że ty to specjalnie robisz, jesteś niegrzeczna, tyle ci powiem - roześmiał się i patrzył na nią zmysłowym wzrokiem. pomyślał sobie jak mogłoby wyglądać to fantastyczne zbliżenie, jednakże nie chciał tak szybko wszystkiego rozgrywać, a niech czeka na zajebisty seks z nim! rozczaruje sie, jak marlon nie bedzie go chcial xd
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:32 pm

- oj tylko troszeczkę jestem niegrzeczna - uśmiechnęła się do jego ust, nadal go uwodziła na żywca, tak bardzo chciała żeby sobie troche też poczekał na nią, niech potem błaga albo coś, znaczy nie no może nie aż tak ale chciała doprowadzić i jego i siebie dzisiaj do euforii. pewnie rano też tak zrobiła, ale dostała to co chciała, ale postanowiła że mooże jeszcze wieczorkiem powtórzą swój zajebisty porankowy seksik. oblizała seksownie wargi, założyła nogę na nogę i przejechała palcami po jego ramieniu aż na biodro - no to co dzisiaj robimy, kochanie? - zapytała zmysłowym głosem
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:35 pm

smyrał ją znów, dosłownie po całym ciele, ale nie, nie. on też potrafił byc mądry, wbrew pozorom! oczywiście mój marlon miał chytry plan zawiedzenia jej w swoich przekonaniach i ziroł z seksu ;d to była cwana bestia więc nie będzie sarze łatwo go okiełznać.
- hm, a co mamy robić. nic! - powiedział patrząc jej w oczy i zaśmiał się, po czym nalał sobie czegoś zimnego do picia i napił się. od tych emocji które wchłania oczami musiał się napić bo mu zaschło w gardle. powiedział sobie w myślach, że będzie bardziej odporny, niż może - hm, więc może jakiś film - powiedział patrząc na jej reakcję
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:40 pm

- jakiś film? okejko - pomyślała że teraz to ona dopiero go przetrzyma. skoro nie chciał jej teraz, nie będzie jej miał przez następny tydzień, ciekawe ile on wytrzyma. zgasiła papierosa i poszła sobie do salonu, sięgnęła po jakieś miłe filmy, wybrała coś, położyła na stoliku, a potem wróciła po papierosa i popcorn. tym razem mizianie się skończyło. włożyła popcorn do mikrofalówki i oparła się o blat w kuchni, zaciągając się papierosem - jak chcesz, włącz, leży na stoliku w salonie - pomyślała że będzie zgrywać niedostępną, a co jej tam. przygryzła wargi. zimno się jej zrobiło trochę więc poszła po szlafroczek. koniec patrzenia, huehue. od teraz przez tydzień będzie się zakrywała jak tylko może. chciała go sprawdzić.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:44 pm

na pewno teraz pożałował, że także udaje takiego niepodsyconego i podnieconego, teraz będzie szedł przez drogę krzyżową i nie ma miłego widoku dla jego oczu. uśmiechnął się tylko, jak zakładała szlafrok i westchnął, jednak pewnie potem zwali to na to, że sarah nie ma dobrych filmów.
- jezu, co ty tu masz w ogóle.. dziewczynko - powiedział łapiąc się za głowę, czekał tylko jak ona się na niego rzuci z krzykiem, chociaż sarah mogła to równie dobrze przyjąć na klatę i odbić oczywiście. - i w ogóle ogarnęłabyś, cycki ci wystają z bluzki - powiedział patrząc na nią poważnie i kiwając śmiesznie głową. przecież on się tam nie patrzył!
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:48 pm

- gdzie ty patrzysz! - powiedziała zakrywając się swoim szlafroczkiem starajac się żeby to wygladało jakoś, a potem zaciągnęła się papierosem. założyła jakieś kapcie i wyszła na balkon na chwilkę zeby wypalić papierosa. powiedzmy że obraziła się za dziewczynkę troszeczkę, wkurwił ją tym. nie powinien tak mówić, ona czasem miała jednak swoje jakieś humorki. wróciła zmarznieta - chyba pójdę ubrać się w pidżamkę - powiedziała ściągając szlafroczek przed nim, huehue, chciała go troszeczkę podkusić, ale nic z tego. poszła po swoje spodenki, żeby przyjść zaraz do salonu i usiąść w fotelu - tak lepiej - w jej wyglądzie w sumie nie zmieniło się nic, prócz tego że założyła spodenki na tyłek xd
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:52 pm

zaśmiał się, jednak dzisiaj nic na niego nie działało, chciał grać twardego faceta który nie da się omotać. więc wszystko jest w porządku! odpłacali się sobie tym samym, zwłaszcza, że sarah mogła się bardziej denerwować. ale to taki test, który musiała przejść, i'm sorry excuse me.
- no gdzie ja się patrzę powiedz mi! - powiedział machając ręką i napił się herbaty po czym wybrał sobie jakiś tam filmik. był to najgorszy gatunek, jaki tylko lubił. komedia romantyczna. włączył sobie nie wiem, może hmhmhmhm... the notebook i patrzył na te nudy, nie ogarniał, jak kobiety mogą to oglądać.. albo mogą a potem wymagają bajki od swojskich facetów. nie zagłębiam się już w moją wyobraźnię - och, jaka urocza piżamka dziewczynko - bedzie ja denerwowal, mrau
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:55 pm

nie patrzyła na niego tylko gapiła się na film, zawiązując bardziej szlaforczek. w ogóle bardzo daleko od siebie siedzieli, bo ona siedziała na fotelu więc nie mógł jej dotykać, jaka szkoda. spojrzała na niego - cicho, najlepsza scena teraz będzie - ucięła jego paplanine, film oglądali do końca i się skończyło. kiedy sie skończył ona po prostu wyjęła płytę odłożyła na bok - nie patrz się na moje cycki - powiedziała poprawiając koszulkę, spojrzała aż sobie pod nią i stwierdziła że ma fajne cycki nawet. uśmiechnęła się do niego - no to co chcesz teraz robić? nie mam już pomysłow na dzisiaj - rozłożyła łapki i usiadła sobie na kanapie.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 7:58 pm

rozesmiał się głośno, pewnie chciałją jakoś zgasić wyjątkowo, by nie była taka pewna siebie, poza tym lubił patrzeć się jak miała złą minkę.
- przecież od 1,5 godziny nie patrzyłem się na twój biust. wyluzuj, kochanie - powiedział i uśmiechnął się szeroko, oczywiście było to kłamstwo, jednak sarah musiała wiedzieć, że marlon to niewinny żartowniś - a ty co chcesz robić, może ty coś zaproponujesz, a nie tylko ja, ja ,ja - powiedział jak osioł ze shreka i rozłożył się na łóżku. zdjął swoją bluzkę i był tylko w bokserkach i z odsłoniętym torsem. no, wow.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 8:01 pm

w takim razie przeszli do sypialni. postanowiła że nic sobie nie będzie z tego robiła, to sama zdjęła szlafroczek, połozyła się obok niego - dobra... jak chcesz możemy pograć sobie w monopoly bo akurat gdzieś takowe posiadam. ej, no wiesz ja już proponowałam przez caaały dzień, wszystko robiliśmy, byliśmy na obiedzie, na spacerze, na kolacji, w kinie i w klubie, a teraz możemy po prostu pograć sobie w monopoly - wzruszyła ramionami. postanowiła że bedzie w ogóle obojętna na to ze leży tylko w bokserkach obok niej, ona pokazywała cycki, więc luz. nawet usmiechnęła się do niego lekko.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 8:11 pm

śmiał się do siebie pod nosem ale nie, był twardym człowiekiem i umiał sobie odmawiać nawet takie słodkie rzeczy. poza tym, miał jeszcze przedsmak tego rannego seksiku, więc nie było jeszcze tak źle! spojrzął na nią uwodzicielskim wzrokiem.
- hm, dobrze, grajmy ale ostrzegam, że wygram - zapewnił w ciemno, nie wiem czy umiał grać w monopoly ale był pewnym siebie facetem i tak sobie zapowiedział. - i zakryj te piersi, mówiłem ci. na basenie też tak chodzisz? - zapytał unosząc brew, miał ochotę się uśmiechnąć, zachichotał jednak
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Mon Nov 21, 2011 8:15 pm

- no wiesz, na basenie chodzę w bikini, hmm - zauważyła, chociaż nie powinna tego była mówić, ale to nic - ale ja chce sobie tak chodzić, nie wstydze się swoich piersi, są ładne -powiedziała z uśmiechem, wyciągnęła monopoly i oczywiście wszystko wyłożyła na łózko - który chcesz pionek, hm? - zapytała, rozkładając plansze i karty - przegrany jutro robi śniadanie - wyszczerzyła ząbki, potem go pocałowała w dolną wargę. ale nadal mógl sobie patrzeć na jej cycki - jak ty każesz mi zakryć piersi, to ty zakryj swoją klatę - wyjęła język a potem wyszczerzyła ząbki - poza tym inne części ciała tez mógłbyś zakryć - zauważyła poprawiając włosy
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: sarah&matt    

Back to top Go down
 
sarah&matt
Back to top 
Page 4 of 13Go to page : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 11, 12, 13  Next
 Similar topics
-
» Sarah payne
» Sarah Maynard -- Found Alive 11/14/10; Kody Maynard, Tina Herrmann and Stephanie Sprang -- Found Deceased 11/18/10
» Guess Who Don't Sue
» Sarah Foxwell -- Found Deceased 12/25/09
» SARAH VINE: Maddie, my little girl and why life is a risk you can't avoid

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: