Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 sarah&matt

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Next
AuthorMessage
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Thu Nov 17, 2011 6:05 pm

zrobiła ciche awww, potem pocałowała do delikatnie. przytuliła się do niego bardziej, przykryła ich kołderką by było im cieplej. pocałowała go w ramie, prawe bo było znacznie bliżej niż lewe - ja bez ciebie też, wiesz? - zaplotła ich palce w takie urocze coś, więc bawiła się trochę nimi - wyglada na to że nie będę musiała cię ściągać z łóżka za nogę, kochanie - uśmiechnęła się do niego uroczo - nastawiłam już budzik na godzinę piątą, wiec się obudzimy - zauważyła - i nie, nie ma że chcesz zostać w łózku, moożesz to dla mnie zrobić? - zapytała robiąc minkę mopsika, a potem się uśmiechneła
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Thu Nov 17, 2011 6:10 pm

- dobrze, okej , bedzie jak tylko chcesz! - powiedzial i zasneli
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:43 pm

przyszedł tutaj z podbitym oczkiem, zapukał
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:46 pm

sarah wróciła ze spacerku z panem ratownikiem i właśnie wyszła spod prysznica. lol, więc poszła otworzyć drzwi z mokrymi włosami i nawet w ręczniczku. od razu zauwazyła siniaka! więc zrobiła posępną minkę - co się stało? wejdź - powiedziała bo marzła.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:48 pm

- nic, kurwa... - machnął ręką, był zdenerwowany. usiadł na czymś do siedzenia i zapalił papierosa, był dzisiaj nieźle wkurwiony jak ja!!!!! - co tam u ciebie, nie pytaj sie o tego chujka bo mnie pobil xavier, czaisz? - zapytal
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:50 pm

- xavier cię bił? jezu - wywróciła oczami - coś musiało się stać dlaczego cię uderzył, co? - zapytała się go wprost. pewnie ręczniczek jej ciągle spadał, no cóż, więc poszła po jakiś miły seksowny szlafroczek. usiadła sobie obok niego i zapaliła papierosa - więc mów co się stało? jak właśnie wróciłam ze spaceru z panem ratownikiem - westchnęła
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:53 pm

rozłożył się na łóżku i palił jak wariat, pewnie chciał się odstresować, querelle go również męczyła pytaniami co się stało i w ogóle i się z nią pokłocił.
- nic, kurwa, odbiło mu po prostu. byliśmy pijani, tyle- powiedział na odczepkę, potem jednak wstał bo się wściekł, że była z tym ratownikiem! krew mu zaczęła pulsować zwłaszcza, że xavier mu nagadał że może go zdradzac - z kim kurwa? ja pierdole, musisz sie z nim kurwa umawiac? - wpadl w zlosc, ze jego dziewczyna umawia sie z jakims facetem
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:56 pm

- noo, z tym ratownikiem, oprowadzał mnie dzisiaj po jednym z zamków, poszliśmy razem na wycieczkę - powiedziała spuszczając wzrok - to mój przyjaciel, chciałam z nim trochę pobyć a w ogóle, on mnie zaprosił to nie odmawiałam... nic się przecież nie stało, jejku - mówiła coraz ciszej, bo nie wiedziała o co mu chodzi, przecież go nie zdradzała z nim, nie całowała się z nim, nie przytulała, tylko gadali. mogła z nim gadać godzinami o jego chłopaku i jego planach na przyszłość, no cóż, w koncu był gejem. więc tylko tak wgapiła się w jego buty.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 6:59 pm

- jakim kurwa ratownikiem? ten frajer tylko lata wokół ciebie bo cię kurwa podrywa, zrozum to, ja jebie. jakie to dziwne ze jest zazdrosny co? kurwa - powiedzial i palil nastepnego papierosa, byl w szale bo z kazdej strony dostawal porzadnego kopa - pogadam z tym chloptasiem, kurwa. nie bedzie sie do ciebie przystawial - skomentowal i usiadl z powrotem, ale nie dlatego bo mu bylo slabo tylko nie chcial byc za energiczny
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:03 pm

spojrzała na niego - ale ja nic złego nie robię, tylko rozmawiamy, nic złego, marlon... on tylko jest moim przyjacielem, nic więcej... jejku... ja naprawdę nic nie chcę złego robić, bo wiesz on i tak jest gejem. on w ogóle mi się nie podoba, marlon - wymamrotała poważnie potem zrobiła się różowa, bo nie wiedziała dlaczego on na nią tak krzyczy, skoro według niej nie robiła nic zlego. była tylko z nim na spacerze - jak chcesz sobie z nim porozmawiać to idź na basen, tam go znajdziesz - powiedziała niemrawo i poszła do sypialni, chciała się ubrać, poza tym stwierdziła że warto wysuszyć włosy
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:06 pm

byl podirytowany ze sobie tak wyszla, wypalil papierosa do konca i zaczal chodzic po pokoju jak chlopak z adhd, nie wiedzial co ma teraz zrobic, z kumplem zle, z siostra tez i jeszcze pol gej sie czepia jego dziewczyny. mial ochote wszystko rozpierdolic najchetniej.
- pojde kurwa! - krzyknal jeszcze i usiadl z powrotem, uslyszal dzwiek suszarki ktory jeszcze bardziej go zdenerwowal. myslal, ze zaraz wpakuje sie do lazienki i wezma sobie kapiel, ale sie przeliczyl, wparowal wiec do lazienki. - chcesz, by twoj przyjaciel pół baba mial obitą mordke? - powiedzial i potem sie nieco uspokoil
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:11 pm

przestraszyła się, aż jej się rozwiązał trochę szlafroczek. zawiązała go na nowo, wyłączyła suszarke, miała już suche ładne włoski - nie chcę tego, ale dlaczego nie możesz zrozumieć że on naprawdę jest gejem, nie dostawia się do mnie ani nic takiego, nawet ani razu się do mnie nie przytulił! nawet mnie nie próbował pocałować, dotknąć. tylko podaje mi rękę na przywitanie i nic więcej, no marlon - jęknęła siadając sobie na wannie, nie wiedziała już jak mu ma wytłumaczyc że on serio nic nie robi żeby ją poderwać. jedno wielkie nic. więc siedziała smutna na wannie - ale jak chcesz z nim porozmawiać, to proszę cię, przynajmniej go nie bij - wymamrotała - to mój przyjaciel... - westchnęła
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:15 pm

- chuj kurwa a nie przyjaciel! - powiedzial wsciekly, byl okropnie o nia zazdrosny i najchetniej wytorturowalby tego faceta, bo xavier namieszal marlonowi w glowie. - nie bede kurwa z nim rozmawial, ja pierdole. ale jak zobacze ze sie do ciebie dostawia to go kurwa zabije - powiedzial i zmierzyl do pokoju, zaschlo mu w gardle bo wyobrazil sobie, jak jakis tam facet maca sarę i się dostawia. szlag go trafił. - miej sobie kurwa podrywaczy przyjacieli, gratuluje kurwa wyboru - powiedzial palac nastepnego fajka.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:21 pm

- aha - powiedziała cicho - w takim razie mam się w ogóle z nim nie przyjaźnić, powiedzieć mu że przepraszam bardzo ale mój facet jest o ciebie zazdrosny. dobrze że nie jesteś przynajmniej zazdrosny o arianne - mruknęła, bo się teraz na niego zeźliła. miała ochotę żeby sobie najzwyczajniej w świecie poszedł do domu, bo nie zamierzała z nim rozmawiać - w takim razie od jutra powiem mu że wiesz co, john, ale już się z tobą przyjaźnić nie mogę, no cóż - wzruszyła ramionami, wyszła z tej łazienki, ale wychodząc pewnie marlon jej trasę zatarasował i tak przed nim stała skruszona mała dziewczynka.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:40 pm

- jestem i już kurwa - powiedział i patrzył się na nią - ja o arianne? czemu mam byc zazdrosny o dziewczyne mojego kumpla co? - zapytal dociekliwie - mogłabyś mi powiedzieć co widzisz w tym chujku? tak bardzo cie do niego ciagnie? kurwa, on mi ciebie zabierze - zlapal sie za glowe i usiadl na krzeselku gdzies tam - nie pojde do niego ale wiem, ze tego pozaluje- powiedzial bijac pierscia w fotel jednak xd
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:44 pm

sama sobie usiadła gdzieś na kanapie, poprawiając swoje szorty, bo to była jej pidżamka - nikt mnie nie zabierze tobie, tym bardziej nie on. przepraszam, ale nie gustuję w gejach, jestem hetero tym bardziej nie gustuję w takich chłopakach - powiedziała spokojnie, potem związała włosy, wpadały jej w oczy i nic nie widziała - bo niedługo jak tak dalej będzie, to będziesz zazdrości nawet tego że widuję sie z arianne, marlon... a ja też mam przyjaciół. nie chcesz żebym się z nim widywała, okej, w porządku - westchnęła cicho
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:46 pm

- kurwa nie rozumiesz! - powiedzial teatralnie i byl wkurwiony, zlapal sie za glowe i probowal jej przetlumaczyc- to nie jest kurwa gej! on specjalnie cie wyrywa na swoje gejostwo i juz wpadlas w jego sidla... o ja pierdole- powiedzial wstajac, bo pewnie wiedzial ze sarah go polubila a tamten zapunktuje w przyszlosci - miej sobie przyjaciol ale nie tego pedala! znaczy hetero, on jest hetero, rozumiesz? - powiedzial podchodzac do niej i patrzac jej w oczy, ja az bym sie bala xd ale marlon nic jej nie zrobi oczywiscie<3
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:51 pm

kiedy spojrzał w jej oczy aż się prawie że zapadła pod ziemię, zrobiła się cała różowa a potem spuściła wzrok na swoje kolana. przez chwilę nic nie mówiła. nawet nie wiedziała że aż taką zrobi jej scenę zazdrości o to że poszła z kimś na spacer, tylko spacer bez żadnego miziania się ani nic takiego. nawet nie pomyślała o tym że mogłaby zdradzić marlona, tym bardziej że z nim. oblizała nerwowo wargi. nie wiedziała co ma powiedzieć, więc przez parę minut milczała jak idiotka. nie chciała żeby na nią krzyczał - dobrze, dałeś mi jasno i wyraźnie do zrozumienia że mam zerwać z nim kontakt - powiedziała niemrawo. ale teraz serio chciała żeby sobie poszedł, ona by się wtedy wypłakała spokojnie w poduszkę, bo chciało się jej płakać.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:54 pm

nie chciał jej straszyć tylko dać "delikatnie" do zrozumienia, ze nie toleruje zdrady. ale ona to inaczej odrobine przyjela.
- jezu, sarah. nienawidze tego typka bo slyszalem o nim, okej? - powiedzial wsciekly, jednak patrzac na jej bezbronna postawe postanowil ja przytulic! kochal ja, wiedzial to powoli, jednak mowil to jej w najfajniejszych momentach. - jesli go lubisz to uwazaj na niego... ja pierdole co ja mowie! - znow wpadl w zlosc i zapalil papierosa.
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 7:58 pm

kiedy ja przytulił, poczuła się taaaka mała i bezbronna. siedziała przez chwilę cicho, bawiąc sie kosmykiem swoich włosów - nie pal tyle, nie chcę mieć zadymionego całego domu, poza tym za dużo palisz - powiedziała marszcząc nosek, ona aż tyle nie paliła. będzie musiała to wszystko teraz wywietrzyć, jak już przestanie palić. jej nie chciało się teraz palić, poza tym, nie miała ochoty zadymiać więcej domu. zabrała mu tego papierosa i zgasiła w popielniczce - nie, nie będe się z nim więcej spotykać, bo nie chce mi się z tobą o niego wiecznie wykłócać - wymamrotała, zjadła ciasteczko na pocieszenie.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:01 pm

nie dosyć, że zabrała mu papierosa to go wkurwiała że nie będzie sie z nim spotykać... znaczy nie chciał aż takiej presji na niej wywierać, o to chodzi xd
- kurwa, nie rozumiesz. oddaj mi fajka - powiedzial, byl gotowy wyjsc by zapalic. patrzyl sie na nia i moze faktycznie przesadzal - to moze wypale nastepnego w drodze do domu? kurwa. sarah. nie rozumiesz, ze cie kurwa kocham i nie chce bys spotykala sie z oszustem gejem? dobra, okej, chcialem ci to tylko powiedziec wiec uwazaj na niego i tyle. - powiedzial spokojniej i usiadl
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:06 pm

- to pal sobie ile chcesz - powiedziała cicho, nawet na niego nie spojrzała. wkurzył ją, chętnie by go wywaliła do domu ale powiedział że ją kocha to jej trochę serce zmiękło. uśmiechnęła się pod nosem, ale delikatnie żeby nie zdradzać tych swoich wielkich radości że ją po prostu kocha. potem przygryzła wargi. potarła ręką o policzek, miała wrażenie ze jest cała czerwona ze złości na twarzyczce, potem wzięła głęboki oddech i poszła otworzyć drzwi balkonowe żeby wywietrzyć cały dym który narobił. spojrzała przez okno. a potem wróciła na fotel - też cię kocham i jakbyś jeszcze nie wiedział, nie zamierzam cie zdradzać - powiedziała poważnie, potem cicho westchnęła - ale nie, nie będę się z nim spotykac, to wszystko prowadzi do kłótni, nie chce kłótni - powiedziała spokojnie.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:09 pm

- nie bede sie z toba klocic, ja pierdole. rob co chcesz, okej? - powiedzial spokojnie i zamknal oczy, chcial sie uspokoic i tak bylo. byl juz na tafli jeziora jako nenufar i plywal sobie spokojnie. spojrzal potem na sarę, musiałdo niej z powrotem wstać i ją przytulić - ale uważaj na tego frajera. bo ja dostanę szału i wpadnę w obłęd, jak ci coś zrobi - powiedział całując ją w czółko potem w usta - kocham cię i nie chce byc cie adorowali. faceci, ogolnie. bo chce byc tylko ja, dobrze? - spytal zapobiegliwie xd
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:12 pm

uśmiechnęła się tylko do siebie a potem tylko pokiwała głową - dobrze, nikt inny tylko ty. bardzo cię kocham - powiedziała z uśmiechem tuląc się do niego - obiecuję, będę na niego uważała. tym bardziej na basenie - powiedziała powaznie, chociaż rozważała zmianę miejsca do którego będzie chodziła - chociaż, nie... może zmienie miejsce w którym będę pływała, tak chyba bedzie bezpieczniej, prawda? nie kłóćmy się już, hmm? zostań ze mną, ale już nie pal, proszę - wymiziała nosem jego szyję - chyba że chcesz iść do domu, bo mówiłeś coś że chcesz wracać - westchnęła cicho. objęła go łapkami w pasie i tak się do niego przytuliła.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: sarah&matt    Sun Nov 20, 2011 8:20 pm

- zostanę. jezu, jestem za bardzo zazdrosny - powiedzial drapiac sie po policzku, faktycznie moze przesadzal ale dowiodl jakim jest ogierem ktory walczy o swoja kobiete, no. - nie bedziemy sie klocic, nic nie rob, moze to ja przesadzilem, ale dostaje szalu gdy slysze o tym geju. nie rezygnuj, okej? - powiedzial i przysunal ja do siebie, byl teraz bardzo uczuciowy i wrazliwy. paluszkiem poglaskal ja po policzku - wiec co, bedziemy razem spac? - zmienil temat, by nie gadac o zlych rzeczach
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: sarah&matt    

Back to top Go down
 
sarah&matt
Back to top 
Page 3 of 13Go to page : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Next
 Similar topics
-
» Sarah payne
» Sarah Maynard -- Found Alive 11/14/10; Kody Maynard, Tina Herrmann and Stephanie Sprang -- Found Deceased 11/18/10
» Guess Who Don't Sue
» Sarah Foxwell -- Found Deceased 12/25/09
» SARAH VINE: Maddie, my little girl and why life is a risk you can't avoid

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: